Muzyka sprzedaje się coraz lepiej. To zasługa streamingu

Globalny rynek nagrań w 2020 r. wzrósł o 7,4 proc. do 21,6 mld dol., dzięki rosnącej sile muzyki cyfrowej.

Publikacja: 24.03.2021 09:45

Muzyka sprzedaje się coraz lepiej. To zasługa streamingu

Foto: AdobeStock

To szósty z kolei rok wzrostu – wynika z danych Global Music Report, opublikowanych przez IFPI – organizację reprezentującą sektor fonograficzny na świecie. W 2020 r. sprzedaż nośników fizycznych spadła o 4,7 proc., zaś płatny streaming wzrósł 18,5 proc. Ogółem muzyka cyfrowa to już 62,1 proc. światowego rynku. Kurczącym się segmentem są także wpływy z tytułu honorariów za występy i koncerty, który spadł o 10,1 proc.

- Przy wsparciu inwestycji firm fonograficznych w rozwój artystów oraz przy wykorzystaniu innowacyjnych rozwiązań pomagających zapewnić fanom dostęp do muzyki w nowy sposób, przychody z nagrań muzycznych wzrosły na całym świecie szósty rok z rzędu dzięki streamingowi. Wytwórnie płytowe nieustannie poszerzają swój zasięg geograficzny i kulturowy, dzięki czemu muzyka stała się dziś globalna jak nigdy dotąd, a ten wzrost rozprzestrzenił się na wszystkie regiony świata - mówi Frances Moore, szefowa IFPI.

Z raportu wynika, że Ameryka Łacińska utrzymała pozycję najszybciej rozwijającego się regionu na świecie ze wzrostem 15,9 proc., gdzie przychody ze streamingu wzrosły o 30,2 proc. i stanowiły 84,1 proc. przychodów. Rynek azjatycki wzrósł z kolei o 9,5 proc., a przychody cyfrowe po raz pierwszy przekroczyły 50 proc. rynku. Z wyłączeniem Japonii, która odnotowała spadek przychodów o 2,1 proc., Azja byłaby najszybciej rozwijającym się regionem, ze wzrostem o 29,9 proc.

Przychody z rynku nagrań muzycznych w regionie Afryki i Bliskiego Wschodu – po raz pierwszy odnotowanego w raporcie – wzrosły o 8,4 proc., głównie w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej ze wzrostem 37,8 proc. Dominował streaming, gdzie przychody wzrosły o 36,4 proc.

Przychody w Europie, drugim co do wielkości rynku nagrań muzycznych na świecie, wzrosły o 3,5 proc. dzięki dużym wzrostom w obszarze streamingu, tj. o 20,7 proc., które zrównoważyły spadki pozostałych formatów sprzedaży muzyki.

Z kolei region Stanów Zjednoczonych i Kanady odnotował wzrost o 7,4 proc. Rynek amerykański wzrósł o 7,3 proc., a przychody z nagrań muzycznych w Kanadzie wzrosły o 8,1 proc.

To szósty z kolei rok wzrostu – wynika z danych Global Music Report, opublikowanych przez IFPI – organizację reprezentującą sektor fonograficzny na świecie. W 2020 r. sprzedaż nośników fizycznych spadła o 4,7 proc., zaś płatny streaming wzrósł 18,5 proc. Ogółem muzyka cyfrowa to już 62,1 proc. światowego rynku. Kurczącym się segmentem są także wpływy z tytułu honorariów za występy i koncerty, który spadł o 10,1 proc.

- Przy wsparciu inwestycji firm fonograficznych w rozwój artystów oraz przy wykorzystaniu innowacyjnych rozwiązań pomagających zapewnić fanom dostęp do muzyki w nowy sposób, przychody z nagrań muzycznych wzrosły na całym świecie szósty rok z rzędu dzięki streamingowi. Wytwórnie płytowe nieustannie poszerzają swój zasięg geograficzny i kulturowy, dzięki czemu muzyka stała się dziś globalna jak nigdy dotąd, a ten wzrost rozprzestrzenił się na wszystkie regiony świata - mówi Frances Moore, szefowa IFPI.

1 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Jest nowa szefowa PARP. "Agencja trafia w najlepsze ręce"
Biznes
USA chcą złagodzenia ograniczeń dotyczących marihuany
Biznes
Wielka Brytania wreszcie ma pierwszego „muzycznego miliardera"
Biznes
Lada dzień do Poczty Polskiej wpłynie wielki przelew. Uratuje molocha?
Biznes
Warto mieć zielone miasto